Wykorzystanie hałasu towarzyszącemu RYKOWISKO do zrobienia jakiegoś „dobrego uczynku” było jednym z naszych priorytetów od samego początku tego zamieszania. Po kilku miesiącach apeli, próśb i namawiania wielu wspaniałych ludzi do robienia wielu wspaniałych rzeczy, w sobotę udało nam się podsumować „akcję”, zamienić kilka słów z Agnieszką i Mateuszem, którym staraliśmy się pomóc i podziękować wszystkim za wkład i zaangażowanie.

Grono osób, które nam zaufały i uwierzyły, że warto wesprzeć wybrane przez nas cele dobroczynne, było większe niż się spodziewaliśmy. Wystawialiście cenne skarby na aukcje, zasilaliście "1-procentowe" konta, nagłaśnialiście temat wśród znajomych... Jeżeli udało nam się zrealizować choć niewielką część celów Agnieszki i Mateusza, to wyłącznie dzięki Wam. DZIĘKUJEMY!