W życiu każdego człowieka na pewnym etapie pojawia się pytanie: czemu biegać dziesięć kilometrów, jeśli można sto? No dobra, może nie każdego człowieka, ale w rykowiskowym gronie taki sposób myślenia nikogo nie dziwi i cały czas kombinujemy co by tu zrobić, żeby było jeszcze więcej, jeszcze trudniej i jeszcze lepiej. Wychodząc z założenia, że potrójna przyjemność jest lepsza niż pojedyncza, przedstawiamy nasz nowy pomysł, a jest nim:
 
PRZEŁAJOWA TRIADA BIEGOWA – całoroczny cykl biegów przełajowych na terenach naszych ukochanych mazowieckich lasów. Stare i nowe trasy, szybkie wyścigi i długie mocne wyrypy, różne pory roku, niespodzianki i wszystko to, za co od lat cenicie nasze zawody. I jeszcze więcej. A oto główni bohaterowie: 
 
 
 
 
Rykowisko: klasyk, którego przedstawiać nie trzeba. Doskonale znany, a jednak co roku nieco inny i zaskakujący. Ultramaraton w malowniczym otoczeniu imponujących mazowieckich lasów i zjawiskowych jezior, który od kilku lat przyciąga zarówno rykowiskowych weteranów, jak i debiutantów. Tych drugich ostrzegamy: gdy raz się tu pojawisz, ryk jelenia przyzywający do powrotu będziesz słyszeć już zawsze.
 
 
 
 
Górska zaDyszka: najkrótszy z triadowych biegów, jednak nie dajcie się zwieść pozorom – tu nie ma miękkiej gry. Na 12 kilometrach czeka na was ponad 400 metrów przewyższeń, co w połączeniu z sierpniowym słońcem i szybkim tempem spokojnie wystarczy, abyście złapali zadyszkę roku. Już my się postaramy, by zapewnić waszym łydkom prawdziwie górskie doświadczenia.
 
 
 
 
Łomot: wisienka na naszym sadystycznym torcie, gwóźdź do trumny, dobicie konających, jednym słowem: solidny łomot, który spuścimy wam na koniec sezonu w listopadzie. Po ostatnim Rykowisku docierały do nas liczne groźby pod adresem autora trasy, której przewyższenia i inne niespodzianki wycisnęły z was ostatnie siły. A ponieważ wasze uwagi są dla nas najważniejsze, to voila: będzie wyżej, szybciej i trudniej. Ponad 21 kilometrów, podczas których będziecie się modlić o płaski odcinek. Obiecujemy, że wasze modlitwy jak zawsze zostaną wysłuchane: na mecie.
 
Każdy bieg to pełnoprawne zawody, a na mecie będą na was czekać medale, ale dla tych, którzy zaliczą pełną triadę, przygotowujemy coś specjalnego – szczegóły wkrótce, ale możecie być pewni, że będzie to trofeum jedyne w swoim rodzaju. A zatem szykujcie formę na czerwiec, sierpień i listopad.